Przedstawiciele grona pedagogicznego i uczniów z UILO im Juliusza Słowackiego w Chorzowie oraz IVLO im. Marii Skłodowskiej-Curie w Chorzowie upamiętnili ofiary Holokaustu przy pomniku pamięci żydowskiej społeczności Chorzowa. Był to czas głębokiej zadumy i refleksji.
Stoimy dziś w ciszy, która waży więcej niż słowa. Bo są miejsca, gdzie historia nie jest przeszłością. Auschwitz jest jednym z nich.
27 stycznia 1945 roku otwarto bramy obozu,nie otwarto jednak bram cierpienia, ponieważ ono pozostało w ludziach. Wyzwoleni zostali Ci, którzy przeżyli, ale miliony innych nigdy nie wyszło zza drutów.
Holokaust był zaplanowanym zniszczeniem człowieka, nie tylko jego życia, lecz także imienia, godności i przyszłości. Zginęli ludzie, którzy mieli marzenia tak zwyczajne jak nasze: chcieli kochać, uczyć się, dorastać i po prostu żyć pełnią życia. Zamiast imion dostali numery. Zamiast jutra spotkała ich śmierć.
Dziś pamiętamy. Bo pamięć jest jedyną odpowiedzią na zło, które miało być zapomniane. To nie jest tylko dzień patrzenia wstecz, to dzień spojrzenia na świat, w którym żyjemy teraz.
Żyjemy w czasach niepokoju i niepewności, w świecie, w którym toczy się 56 konfliktów zbrojnych-więcej niż kiedykolwiek od czasów II wojny światowej. W świecie, w którym znów słyszymy język nienawiści, podziałów i dehumanizacji. W świecie, który zbyt często milczy, gdy ktoś cierpi.
Dlatego Auschwitz jest ostrzeżeniem. Nie krzyczy i nie grozi. Po prostu jest i pyta nas, kim jesteśmy jako ludzie.
Pamięć o Holokauście zobowiązuje do reagowania, zanim będzie za późno, do sprzeciwu wobec nienawiści, nawet tej małej, codziennej. Do obrony drugiego człowieka, zanim stanie się tylko liczbą.
Nigdy więcej nie jest zdaniem z podręcznika historii, jest wyborem, którego musimy dokonywać każdego dnia.
Pamiętamy o ofiarach Holokaustu. Pamiętamy o Auschwitz.
Pamiętając, bierzemy odpowiedzialność za świat, którego losy dopiero się piszą, ponieważ pamięć nie cofa czasu, ale może ocalić przyszłość.



