Akademicki Zespół
Szkół Ogólnokształcących
w Chorzowie

41-500 Chorzów
ul. Dąbrowskiego 36
tel./fax (+48 32) 241 17 12
tel. 241 72 94
tel. 241 01 22
(Pedagog szkolny)

e-mail: slowak@slowacki.edu.pl
www.slowacki.edu.pl

Dyrektor:
mgr Przemysław Fabjański
Z-ca Dyrektora:
dr Marek Piętka
Kierownik Administracyjny:
mgr Janusz Dubiel
Główny Księgowy:
Barbara Bandyk

Certyfikaty jakościowe

Super Szkola (od 2006r.)

super szkola

Szkola z klasą (od 2004r.)

szkola z klasa Nasza-klasa
"Testament" na wulkanie
data: 20 sierpnia 2008dodał: Dyrektor
Przelot liniami "Batavia Air" z Dzakarty do Padangu trwal okolo dwoch godzin. Tam rozpoczela sie nasza sumatrzanska przygoda. Po kolejnych dwoch godzinach, w rownikowej, zenitalnej ulewie, dojechalismy busem do Bukittinggi. Zatrzymalismy sie tam na dwie noce.
Kolejny dzien uplynal na przejazdzce po okolicy. Mielismy okazje zapoznac sie z niezwykla architektura ludu Minangkabau, zamieszkujacego ten region Sumatry, podziwiac niesamowite krajobrazy Horau Valley, kalderowych jezior Singgarak i Maninjau, kanionu ma przedmiesciach Bukittinggi.
Rankiem nastepnego dnia wyruszylismy w kilkunastogodzinna podroz nad najwieksze kalderowe jezioro Azji Poludniowo - Wschodniej - Danau Toba. Duza czesc trasy pokonywalismy w strugach rownkowego opadu. Okolo poludnia, 17 sierpnia przekroczylismy rownik. W Bojol, przez ktory przebiega zerowy rownoleznik zatrzymalismy sie na pamiatkowe fotki, stojac jednoczesnie ma obu polkulach.
Do Parapat nad Jeziorem Toba dotarlismy grubo po polnocy. Na wyspe Samosir przeprawilismy sie dopiero nastepnego rana. Od razu tez wypozyczylismy motorowery i ruszylismy na ponad stukilometrowa przejazdzke po wyspie. Zatrzymalismy sie w muzeum etnograficznym, przedstawiajacym lud Toba Batak, zamieszkujacy ten obszar. Serpentynami wyjechalismy na wysokie wzgorze raczyc sie panorama Lake Toba i dymiacych w oddali wulkanow. Do naszych bungalowow wrocilismy poznym wieczorem.
Niestety, czas pynie niublaganie i nastepnego dnia po zobaczeniu najstarszego grobowca krola Batakow, wsiedlismy na lodz do Parapat, a potem do busika, ktory dowiozl nas do Beratsagi.
Dzis rano po dwogodzinnej wspinaczce wyszlismy na czynny wulkan Gunung Sibayak. Wulkan nie nalezy do szczegolnie wysokich - liczy 2095 m n.p.m. - za to jego aktywnosc jest imponujaca. W kraterze z hukiem wydobywaja sie gazy, a chlodne powietrze przesycone jest zapachem siarki. W tej pelnej dymow scenerii odbylo sie pierwsze wykonanie "Testamentu" na wulkanie.
Po dosyc uciazliwym zejsciu dotarlismy do naszej bazy w Beratsagi.
Stad jutro wyjedziemy do wiosek plemienia Karo Batak, a pod wieczor przejedziemy do Medanu.
Pozdrawiamy spod wulknow Sumatry.
Kolo Geografow