Dla uczniów
- Rekrutacja
- Matura 2009
- Matury 2006-2008
- Osiągnięcia uczniów
- Program profilaktyki
- Program wychowawczy
- Plan lekcji
- Podręczniki
Szkoła i jej historia
- Historia szkoły
- Kalendarium
- Wizja i misja Szkoły
- Symbole
- Statut i regulaminy
- Strój szkolny
- Położenie i dojazd
- Patroni
- Absolwenci
- Zjazdy absolwentów
Administracja
Rok szkolny
Działalność pozalekcyjna
odnośniki
- Poczta
- Biblioteka
- Wypożyczanie książek on-line
- Klub Literacki "Chochlik"
- Kabaret na 3/4
- Klub Miłośników Historii oraz Klub Europejski
- Koło Geografów "Peneplena"
- Klub filmowy "PARADISO"
- Stowarzyszenie Przyjaciół Słowaka
- Zespół wokalno- instrumentalny

- Biologia
- Chemia
- Edukacja Europejska
- Fizyka
- Geografia
- Historia
- Informatyka
- J. angielski
- J. francuski
- J. hiszpański
- J. niemiecki
- J. polski
- Matematyka
- PO
- PP
- WF
- Religia
- WOK
- WOS

Akademicki Zespół
Szkół Ogólnokształcących
w Chorzowie
41-500 Chorzów
ul. Dąbrowskiego 36
tel./fax (+48 32) 241 17 12
tel. 241 72 94
tel. 241 01 22
(Pedagog szkolny)
e-mail: slowak@slowacki.edu.pl
www.slowacki.edu.pl
Dyrektor:
mgr Przemysław Fabjański
Z-ca Dyrektora:
dr Marek Piętka
Kierownik Administracyjny:
mgr Janusz Dubiel
Główny Księgowy:
Barbara Bandyk
Szkół Ogólnokształcących
w Chorzowie
41-500 Chorzów
ul. Dąbrowskiego 36
tel./fax (+48 32) 241 17 12
tel. 241 72 94
tel. 241 01 22
(Pedagog szkolny)
e-mail: slowak@slowacki.edu.pl
www.slowacki.edu.pl
Dyrektor:
mgr Przemysław Fabjański
Z-ca Dyrektora:dr Marek Piętka
Kierownik Administracyjny:mgr Janusz Dubiel
Główny Księgowy:Barbara Bandyk
Ostatnie chwile na Borneo
data: 8 sierpnia 2008dodał: Dyrektor
Dzis nasz ostatni dzien na Borneo. Wieczorem wylatujemy na Bali. W Indonezji, a dokladniej na Bali, Jawie i Sumatrze bedziemy do 22 sierpnia. Potem przelatujemy do Georgetown w Malezji i nastepnego dnia lecimy do Bangkoku.
Ostatnie dni spedzalismy na polnocy trzeciej co do wielkosci wyspy swiata - w malezyjskiej prowincji Sabah. Kilka dni spedzilismy w Kota Kinabalu, zwidzajac miasto i oddajac sie plazowaniu i plywaniu w Parku narodowym Tunku Abdul Rahman - czterem niewielkim wysepkom na Morzu Poludnowochinskim polozonym w niewielkiej odleglosci od Borneo. Najciekawsza czesc pobytu na wyspie zwiazana byla z wyjazdami na polnoc wyspy. Pierwszy z nich to eskapada do Parku Narodowego Kinabalu, gdzie dane nam bylo odbyc spacer chybotliwymi kladkami w koronach wznoszacych sie na ponad piecdziesiat metrow drzew, w dzungli na poludniowych stokach Mt. Kinabalu.
Dwa dni pozniej spakowalismy nasz dobytek i ruszylismy nad rzeke Kinabatangan, zaszywajac sie w gestej, rownikowej dzungli. Wieksza czesc dni spedzalismy na lodkach podpatrujac bogate zycie toczace sie na brzegach rzeki. W konarach drzew ukazywaly nam sie liczne gatunki malp, przede wszystkim makaki i nosacze. Mielismy rowniez szczescie obserwowac zerujace orangutany, kilka gatunkow ptakow, w tym piekne dzioborozce oraz warany. Odbywalismy takze wedrowki po dzungli, zarowno w ciagu dnia, jak i noca.
Niewatpliwa atrakcja byl pobyt w Sepilok. W Muzeum Lasow deszczowych moglismy przekonac sie o znaczeniu tych zbiorowisk roslinnych dla calego ekosysteemu ziemskiego. W Orangutan Rehabilitation Centre obserwowalismy karmienie tych naczelnych, ktore z wdziekiem, nie przejmujac sie trzaskajacymi migawkami aparatow fotograficznych palaszowaly dostarczane im pedy roslin.
Przez Sandakan dotarlimy znow do Kota Kinabalu, gdzie wlasnie teraz oczekujemy na nasz lot do Denpasar.
Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy do fotogalerii, do ktorej link znajduje sie w poprzedniej korespondencji z wyprawy.
Ostatnie dni spedzalismy na polnocy trzeciej co do wielkosci wyspy swiata - w malezyjskiej prowincji Sabah. Kilka dni spedzilismy w Kota Kinabalu, zwidzajac miasto i oddajac sie plazowaniu i plywaniu w Parku narodowym Tunku Abdul Rahman - czterem niewielkim wysepkom na Morzu Poludnowochinskim polozonym w niewielkiej odleglosci od Borneo. Najciekawsza czesc pobytu na wyspie zwiazana byla z wyjazdami na polnoc wyspy. Pierwszy z nich to eskapada do Parku Narodowego Kinabalu, gdzie dane nam bylo odbyc spacer chybotliwymi kladkami w koronach wznoszacych sie na ponad piecdziesiat metrow drzew, w dzungli na poludniowych stokach Mt. Kinabalu.
Dwa dni pozniej spakowalismy nasz dobytek i ruszylismy nad rzeke Kinabatangan, zaszywajac sie w gestej, rownikowej dzungli. Wieksza czesc dni spedzalismy na lodkach podpatrujac bogate zycie toczace sie na brzegach rzeki. W konarach drzew ukazywaly nam sie liczne gatunki malp, przede wszystkim makaki i nosacze. Mielismy rowniez szczescie obserwowac zerujace orangutany, kilka gatunkow ptakow, w tym piekne dzioborozce oraz warany. Odbywalismy takze wedrowki po dzungli, zarowno w ciagu dnia, jak i noca.
Niewatpliwa atrakcja byl pobyt w Sepilok. W Muzeum Lasow deszczowych moglismy przekonac sie o znaczeniu tych zbiorowisk roslinnych dla calego ekosysteemu ziemskiego. W Orangutan Rehabilitation Centre obserwowalismy karmienie tych naczelnych, ktore z wdziekiem, nie przejmujac sie trzaskajacymi migawkami aparatow fotograficznych palaszowaly dostarczane im pedy roslin.
Przez Sandakan dotarlimy znow do Kota Kinabalu, gdzie wlasnie teraz oczekujemy na nasz lot do Denpasar.
Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy do fotogalerii, do ktorej link znajduje sie w poprzedniej korespondencji z wyprawy.







